ROAST POPKA - Warszawa, Hala Koło 11.03.2017

Ram pam pam! W końcu! Bo przecież musiało do tego dojść! Prawdziwy roast, nie żaden podrabianiec. Król Albanii tyle w swoim życiu narozrabiał, że można by napisać o tym dziesięć książek... ale z racji, że nigdy w życiu żadnej nie przeczytał, to zrobimy najgrubszy roast jaki Matka Ziemia widziała. Popek to prawdziwy człowiek renesansu – śpiewa, tańczy, w mordę dać potrafi, a biały proszek reklamuje lepiej niż Zygmunt Chajzer.